Wykład otwarty – prof. Jadwiga Jośko-Ochojska

16.12.20 / G. 18:00
plakat wykładu

Centrum Myśli Jana Pawła II zaprasza na spotkanie online z prof. dr hab. med. Jadwigą Jośko-Ochojską, która wygłosi wykład „Epigenetyczne dziedziczenie skutków traumy a pandemia”. Rozmowa odbędzie się 16 grudnia 2020 o godz. 18:00.

Spotkanie zorganizowane jest w ramach cyklu „Ciało w wielkim mieście – między nauką i teologią”.

Współczesne badania naukowe z użyciem najnowocześniejszych metod neuroobrazowania mózgu, metod genetycznych i epigenetycznych wskazują ponadto, że można dziedziczyć skutki traum przodków do 3 pokoleń wstecz. Z najnowszych badań dowiadujemy się, że informacja o przekazywaniu objawów wywołanych traumatycznymi doświadczeniami przenoszona jest zarówno przez matki jak i przez ojców w transmisji międzypokoleniowej poprzez dziedziczenie pozagenowe, czyli epigenetyczne. Zmiany biologiczne wynikające z narażenia na stres rodziców, mają wpływ na potomstwo, poprzez zmiany w plemnikach, komórkach jajowych, łożysku i w macicy ciężarnej. Skutki zmian epigenetycznych dziedziczone od 3 pokoleń, to głównie: większe ryzyko zespołu stresu pourazowego (PTSD), depresji i ataków lęku oraz predyspozycje do różnych chorób psychicznych i somatycznych.

Źródeł stresu jest wiele. Mogą nimi być problemy dnia codziennego, traumatyczne przeżycia, a ostatnio również sytuacje związane z pandemią. Stresory związane z pandemią, to przede wszystkim: ryzyko zarażenia siebie i innych, błędna interpretacja objawów innych chorób (np. przeziębienia) jako objawów choroby COVID-19 i wynikająca z tego obawa przed zakażeniem, opieka nad członkami rodziny i dziećmi samotnymi w domu (np. w wyniku zamykania szkół) czy obawa o pogorszenie zdrowia fizycznego i psychicznego domowników. Niezwykle dokuczliwe są także: obciążenie pracą, brak ruchu, brak kontaktu z naturą, i poczucie osamotnienia.

Oprócz bieżących sytuacji stresowych, obciążają nas także dziedziczone skutki traum naszych przodków.

Traumatyczne przeżycia kobiety w czasie ciąży mają fundamentalny wpływ na jej nienarodzone jeszcze dziecko. Wówczas organizm matki wytwarza hormony stresu, które mogą wpłynąć nie tylko na rozwijające się dziecko w przebiegu ciąży, ale również na całe późniejsze jego życie. W zależności od tego, jak silne są negatywne emocje i jak długo trwają, dochodzi do destrukcyjnego wpływu zarówno na neurony w mózgu, jak i na układ odpornościowy. Nieradzenie sobie ze stresem w ciąży może zwiększyć ryzyko urodzenia dziecka z: depresją, autyzmem, ADHD, chorobą psychiczną, chorobami neurodegeneracyjnymi, chorobami somatycznymi itd.

********
Prof. dr hab. n. med. Jadwiga Jośko – Ochojska od 2002 r. jest kierownikiem Katedry i Zakładu Medycyny i Epidemiologii Środowiskowej w Śląskim Uniwersytecie Medycznym. Zajmuje się badaniami wpływu stresu na organizm. Jako lekarz holistycznie postrzegający pacjenta zwraca uwagę na negatywne skutki stresu obniżające odporność organizmu pacjenta i umożliwiające powstawanie i rozwój wielu chorób. Jako epidemiolog zajmuje się także negatywnymi dla zdrowia skutkami stresu w wymiarze społecznym, w tym epigenetycznym dziedziczeniem traumy. Współautorka książki „Rozmowy przy kawie o stresie, lęku i traumie”.

Dodano: