Wyjazd integracyjno-warsztatowy

Mali wędrowcy z Papolandii na papieskim szlaku

Jan Paweł II prosił o to, by pamiętać o wszystkich trasach i szlakach, tych górskich i wodnych, które przemierzył Karol Wojtyła jeszcze jako młody ksiądz i biskup. Na jeden ze szlaków kajakowych, wiodący piękną Suwalszczyzną, wybrali się uczestnicy projektu edukacyjnego Papolandii – „Pytania Wędrowca”.

Karol Wojtyła jeszcze jako młody ksiądz i biskup przemierzył wiele tras i szlaków górskich oraz wodnych. Na jeden z tych szlaków kajakowych, wiodący piękną Suwalszczyzną, wybrali się uczestnicy projektu edukacyjnego Papolandii – „Pytania Wędrowca”.

„Trwa w mojej pamięci urocza ziemia augustowska ze swym sanktuarium maryjnym w Studzienicznej i Krasnymborze; rozległa i piękna Suwalszczyzna, Suwałki i bliskie mi Wigry, ongiś stolica diecezji wigierskiej […]. Bogactwo natury, siła życia przyrody zawsze mnie tutaj pociągały. Ziemi mazursko-augustowsko-suwalskiej ogromnie wiele zawdzięczam. […] Ta ziemia była dla mnie zawsze bardzo gościnna, kiedy tu przybywałem. Niejednokrotnie ją nawiedzałem, szukając tu także odpoczynku, zwłaszcza na wspaniałych jeziorach […]. Miałem wtedy możliwość podziwiać bogactwo przyrody tego zakątka Ojczyzny i cieszyć się spokojem jezior i lasów”.

Jan Paweł II, Ełk, 8 czerwca 1999 roku

foto

fotoGrupa dwudziestu czterech wędrowców, ponosząc trudy podróży, wyzwania niepogody, własnych słabości i przyzwyczajeń, wyjechała w dniach 27–29 maja do Przewięzi w okolice Augustowa. Tereny te nie tylko miały nas zachwycić pięknem krajobrazu, ale również przybliżyć nam historię Środowiska – grupy młodych ludzi, którzy skupieni wokół ks. Karola Wojtyły, zwanego przez nich Wujkiem, wyjechali na Suwalszczyznę w 1954 roku, by odpoczywać, dyskutować i dzielić się swoimi wartościami.

Podczas naszego wyjazdu był czas na lepsze poznanie się, zabawę, rekreację, wypracowanie zasad współpracy i podziału obowiązków, przypomnienie sobie wiedzy z warsztatów Papolandii. W tego typu wyprawie nie mogło oczywiście zabraknąć spływu kajakowego! Śladami Wujka podjęliśmy trud przepłynięcia aż 11 km! Kajak ks. Karola Wojtyły o wdzięcznej nazwie „Kalosz” zainspirował nas do tego, by nazwać także nasze kajaki, a pamięć o tym, że młodzi ze Środowiska przepłynęli kilkudziesięciokilometrową trasę, motywowała nas do tego, by pomimo zmęczenia dopłynąć do wyznaczonego celu. Na brzeg wysiedliśmy zmęczeni, ale bardzo z siebie dumni i szczęśliwi!

fotofotofoto

Niezwykle ważnym elementem wyjazdu były warsztaty. Wędrowiec na szlaku musi być nie tylko wysportowany, ale i czujny. „Co to znaczy «czuwam»?” – takie pytanie Jan Paweł II postawił młodym ludziom podczas rozważenia apelu jasnogórskiego (Częstochowa, 18 VI 1983 roku). Uczestnicy warsztatów postanowili uważnie wsłuchać się w słowa Jana Pawła II i wypracować w sobie postawę „czujności”. Na „papieską czujność” składają się trzy elementy: gotowość i odwaga do jasnego rozróżniania dobra i zła, postawa solidarności, uważności na drugiego człowieka, budowania więzów przyjaźni i ostatecznie postawa odpowiedzialności za dziedzictwo Polski. Naszą pracę zakończyliśmy stworzeniem plakatów, które miały zobrazować prawdziwe czuwanie.

fotofoto

foto

Niedzielne przedpołudnie Papolandia poświęciła na zapoznanie się z historią papieskich miejsc na Suwalszczyźnie. Zobaczyliśmy wyspę, którą odwiedził ks. Wojtyła podczas spływu kajakowego, a później już jako papież Jan Paweł II, poznaliśmy historię sanktuarium i cudownego źródełka. Wszystkie cenne informacje znalazły się na „Karcie Uważnego Wędrowca”, którą wypełnialiśmy tego dnia. Każdy uczestnik wyjazdu celująco zdał egzamin na „czujnego papieskiego pielgrzyma”.

fotofotofoto

foto

fotoAż żal było wyjeżdżać z Suwalszczyzny! Ostatnie chwile naszego wspólnego wędrowania spędziliśmy na augustowskim rynku. Późnym wieczorem wróciliśmy do Warszawy. Mamy nadzieję, że uda nam się jeszcze nie raz wyruszyć w taką wędrówkę.

Tymczasem „czuwajcie”!

Zespół Papolandii
Ewa, Karolina, Basia, Magda, Paulina, Agnieszka
Więcej zdjęć zobacz TUTAJ

Dodano: