Wielkanocna lekcja historii w hospicjum

W czwartek, 5 kwietnia, w hospicjum Caritas przy Krakowskim Przedmieściu 62 odbyła się wielkanocna lekcja historii. To pierwsze spotkanie z cyklu „Spotkania z historią”, które poprowadziła Maria Zima – studentka IV roku historii na UKSW. Temat spotkania dotyczył tradycji i obyczajów wielkanocnych w dawnej Polsce.

foto

W czasie wystąpienia Marysia poruszyła zagadnienia dotyczące pochodzenia i znaczenia Świąt Wielkiej Nocy. Oczywiście zrobiła to w niekonwencjonalny sposób. Przedstawiła zwyczaje i tradycje, które do dzisiejszych czasów nie przetrwały. Ciekawostek było mnóstwo. Święta Wielkanocne to najstarsze i zarazem najważniejsze święto dla chrześcijan, obchodzone od II wieku. Wielkanoc to symbol zwycięstwa życia nad śmiercią. Towarzyszą jej liczne obrzędy, do których przywiązywano dużą wagę w czasach staropolskich.

Świąt oczekiwano z ogromną radością. Poprzedzał je, o wiele bardziej surowy niż dziś, Wielki Post, w czasie którego jedzono ubogo, rezygnowano z zabaw, a nawet śmiania się. W dawnych czasach do robienia palm wykorzystywano gałązki wierzby, symbolu odrodzenia. Wtedy też wierzono, że połykanie w tym dniu bazi, leczy gardło. Wielki Tydzień był okresem porządków. Na wsiach bielono chałupy, ich ściany zdobiono zielonymi gałązkami, porządkowano obejścia. W Wielką Środę kukłę, która uosabiała Judasza, zrzucano z kościelnej wieży i topiono jak marzannę. Zwyczajem obowiązującym w Wielki Czwartek było obmywanie nóg dwunastu biedakom lub starcom, na podobieństwo gestu Chrystusa w dniu Ostatniej Wieczerzy. W archikatedrze czynił to prymas. Pogrzeb żuru i śledzia, czyli potraw które w okresie Wielkiego Postu jadano codziennie, jest z kolei tradycją wielkopiątkową. Przygotowywanie niektórych potrawy rozpoczynano już na trzy tygodnie przed świętami. Kobiety, które w Wielką Sobotę wyrabiały ciasto na chleb, oblepionymi rękoma obejmowały drzewa owocowe, by te dały obfite plony.

Marysia w swej wypowiedzi poruszyła jeszcze wiele ciekawych zagadnień, dotyczących obchodów m.in. śmigusa-dyngusa, czy zwyczaju rozbijania jajek oraz przyśpiewek wielkanocnych. Kogo nie było, niech żałuje.

Wystąpienie spotkało się z dużym zainteresowaniem ze strony pacjentów. Pod koniec słuchacze otrzymali wielkanocne prezenty – czekoladowe zające i jajka. Podopieczni czekają już na kolejne prelekcje. Co będzie ich tematem? To już niespodzianka.

Weź udział

POWIĄZANE

Galeria

Obejrzyj

Przeczytaj

Posłuchaj

Pobierz

ZAPYTAJ NAS

Opublikowano 21.01.2013

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Komunikat

5 czerwca Centrum Myśli Jana Pawła II będzie zamknięte

Uuprzejmie informujemy, że piątek 5 czerwca jest w naszym Centrum dniem wolnym od pracy. Zapraszamy do kontaktu e-mailowego i odwiedzenia nas już 8 czerwca.
Grafika z napisem "Czerwiec"

Czerwiec w Centrum

Debata, warsztaty, nowy podcast i rozpoczęcie rekrutacji do Programu Stypendialnego – poznaj nasze propozycje na czerwiec.
Chórzyści i chórzystki na tle ceglanej śiany

Chór ze Złotym Dyplomem w Barczewie

Chór Centrum Myśli Jana Pawła II zdobył Złoty Dyplom podczas XXV Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Chóralnej im. Feliksa Nowowiejskiego w Barczewie

Pożegnanie z silnym rodzicem. O odwróceniu ról i trudnej miłości.

Nowy odcinek „Słuchając drogi”! Dlaczego troska o siebie jest częścią troski o bliskich? Zapraszamy do rozmowy.

Klikając „Zgadzam się” udzielasz zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych dotyczących Twojej aktywności na naszej witrynie w celach analitycznych, zapewnienia prawidłowego działania funkcjonalności z serwisów społecznościowych oraz serwerów treści. Szczegółowy opis celów i zakresu przetwarzanych danych znajdziesz tutaj.