Usłyszeć papieską poezję

O ile fakt, że Karol Wojtyła tworzył poezję, jest powszechnie znany, to znajomości jego wierszy za powszechną uznać nie można.


Pieśń o Bogu ukrytym
Wiersze Karola Wojtyły śpiewa Marcin Styczeń
Dystrybucja: Fonografika

 

 

Być może – jak twierdzą niektórzy – ten rodzaj literacki w ogóle nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem. A może miłośników poezji nie brakuje, ale odstrasza ich opinia o tym, że bez gruntownego przygotowania filozoficzno-teologicznego spotkanie z tą trudną i ambitną twórczością jest wyzwaniem, któremu ciężko sprostać? Okazuje się jednak, że niektórzy podejmują je, i to z takim powodzeniem, że efekty ich wysiłku godne są zauważenia. Dlatego właśnie polecamy Wam płytę Marcina Stycznia „Pieśń o Bogu ukrytym” – wiersze Karola Wojtyły.

Artysta przedstawia na niej wczesną, tzn. powstałą przed 1946 rokiem, poezję Papieża w swojej muzycznej interpretacji. Udaje mu się z odpowiednią wrażliwością i szacunkiem podejść do tekstu, a jednocześnie uniknąć patetycznego tonu czy płytkiego liryzmu. Utwory mają zwartą i przejrzystą formę, a każdy z nich dostosowany jest do charakteru wybranego tekstu, dzięki czemu płyta nie jest monotonna. Fragmenty spokojne i liryczne przeplatają się z rytmicznymi i dynamicznymi, a całość daje wrażenie swobody, lekkości i przestrzeni. Przyznać trzeba, że utwory spokojniejsze, bardziej eksponujące właściwości głosowe i umiejętności wokalne wykonawcy nie wywierają tak dobrego wrażenia, jak dynamiczne, w których najistotniejsze jest zaangażowanie i ekspresja wykonawcza. Tych ostatnich z pewnością Marcinowi Styczniowi nie brakuje, przez co nawet utwór o niezbyt wyrafinowanym, ale z serca płynącym tekście samego wykonawcy Santo Subito, nabiera wyrazu. Zaletą całej płyty jest również umiejętne wyważenie proporcji pomiędzy śpiewem a solowymi partiami instrumentalnymi. Warto także podkreślić lekkość i wyczucie formy akompaniamentu perkusyjnego (Miki Wielecki) oraz towarzyszenia fortepianu (Filip Krzemień oraz gościnnie Karolina Marchlewska).

Obok utworów do tekstów Karola Wojtyły na płycie znalazła się też bardzo ciekawa interpretacja tekstu św. Jana od Krzyża Żyję, nie żyjąc w sobie. Jest to przykład, jak muzyczna siła wyrazu, pozostając w jedności z tekstem, może wprowadzić słuchacza w świat mistyki, który nie okazuje się mdły i bezbarwny, ale pełen niezaspokojonej tęsknoty i pasji.

Wydaje się, że w tym właśnie tkwi podstawowy atut albumu – pomaga on odczuć charakter prezentowanej poezji tak, by móc prawdziwie ją USŁYSZEĆ. A warto spróbować!

Zofia Sokołowska
Centrum Myśli Jana Pawła II

Dodano: