Projekt: SENS X’ 2011

W sobotę 22 października odbyły się kolejne warsztaty Kuźni. Tym razem słowem przewodnim był „sens”.

„Pytanie o wartość, pytanie o sens życia należy do szczególnego bogactwa młodości” – ta myśl bł. Jana Pawła II z Listu do Młodych stała się inspiracją naszych sobotnich rozważań.

Na początku spotkania zastanawialiśmy się nad naszą drogą do celu, którym jest szczęście. Zadaliśmy sobie pytanie o to, jakimi wartościami chcemy się kierować na tej drodze, a jakich antywartości musimy unikać. Pomimo że planowane przez nas życiowe drogi czasami znacznie się różniły, można było w nich znaleźć pewne podobieństwa.

Następnie zagraliśmy w grę planszową zatytułowaną „Przemijanie ma sens”. Kierowaliśmy w niej ludzkim losem od narodzin do śmierci, zbierając po drodze dobre i złe wartości. Musieliśmy podejmować decyzje dotyczące naszego pionka, czyli „życia”. To od nas zależało, czy cofniemy czas, tracąc to, co ważne teraz, czy zaryzykujemy i pójdziemy dalej.

Z racji zbliżającego się Roku Seniora podjęliśmy także temat starości. Rozważaliśmy problem marginalizacji starszych ludzi w dzisiejszym społeczeństwie. Do debaty przygotowaliśmy się samodzielnie, jeszcze przed warsztatami, a pomocą była dla nas lektura Rozważania o śmierci Karola Wojtyły oraz artykułu Joanny Zalewskiej Na marginesie? (z kwartalnika „Autoportret” nr 2[34]/2011). Dodatkowo za zadanie mieliśmy spotkać się z kimś, kogo omawiane zagadnienie bezpośrednio dotyczy, czyli z wybraną przez siebie starszą osobą, i przeprowadzić z nią wywiad. Podczas warsztatów w małych grupach podzieliliśmy się naszymi spostrzeżeniami i wynikami pracy. Zebrane refleksje i wnioski pomogły nam w dotarciu do głównego punktu rozmowy: w jaki sposób my sami jako grupa Kuźni możemy pomóc seniorom.

Już we wrześniu rozpoczęliśmy dyskusję o celach warsztatów, teraz wybraliśmy cel główny: szukanie odpowiedzi na pytanie „W jaki sposób nadawać swojemu życiu sens?”.

Pod koniec spotkania wysłuchaliśmy krótkiej prezentacji nt. motywacji, poznając różne jej tajniki. Ostatnim punktem było sprecyzowanie naszych indywidualnych celów, do których realizacji będziemy dążyć przez najbliższy rok. Jako pomoc w ich urzeczywistnianiu na co dzień ma służyć spisana przez nas własna dezyderata. Każdy sformułował ją dla siebie, po czym schował do koperty, którą otworzy dopiero za rok, aby sprawdzić, w jakim stopniu udało mu się zrealizować podjęte postanowienie…

[nggallery id=86]

Dodano: