MUNDIAL z JP2 – część 8.

Papież uwielbiał pilkę nożną. Widział w niej misję, jaką może spełniać w świecie, w relacjach międzyludzkich.  Być może dlatego tak często spotykał się z przedstawicielami różnych klubów i piłkarzami. Każdy z nich, jak wspominał Jerzy Dudek, miał wówczas wrażenie, że jego praca, jego osoba jest dla Papieża bardzo ważna…


 

Liverpool miał bardzo wyjątkowego kibica – papieża Jana Pawła II – informuje strona internetowa angielskiego klubu. Dudek opowiadał Anglikom o krótkiej wizycie w Watykanie.

„Rozmawiałem z kilkoma osobami, które są blisko Papieża, i mówili mi, że on zawsze ogląda mecze Liverpoolu i myśli o mnie, kiedy gramy. Byłem bardzo zaskoczony. On wiedział wszystko o piłce, o mnie i o Liverpoolu” – mówi Dudek.

 

Zaznacza: Często odwołuję się do osoby naszego Papieża. Dla Holendrów z kolei jest On osobą, tak naprawdę nieznaną. Moi holenderscy koledzy z drużyny niewiele o Nim wiedzą. Chociaż działacze Feyenoordu chcieli kiedyś zorganizować specjalnie dla mnie spotkanie z Ojcem Świętym. Początkowo byłem tym pomysłem zachwycony, ale nigdy nie spotkałem Papieża osobiście. Kiedy bowiem dowiedziałem się, że miały przy tym być kamery, mikrofony, dziennikarze, zrezygnowałem. Ja chciałem się spotkać z Papieżem, a nie z mediami”.

 

 

 fot. pochodzi z www.wisla.unblog.fr/2009/09/25/retour-de-dudek/

 

 

Papież do przedstawicieli Włoskiego Ośrodka Sportu powiedział:W naszych czasach wydaje się, że sport jako system jest niekiedy uwarunkowany przez logikę zysku, widowiska, dopingu, bezwzględnej rywalizacji i przemocy. Wy zaś macie za zadanie głosić humanizującą moc Ewangelii w odniesieniu do sportu i dawać temu świadectwo; sport, jeśli uprawiany jest zgodnie z perspektywą chrześcijańską, staje się «zalążkiem» głębokich relacji międzyludzkich i sprzyja budowaniu świata bardziej pogodnego i solidarnego. (Rzym, 26 VI 2004)

 

 

 

źródło:

– www.pilka.pl

– www.opoka.org.pl

Dodano: