Ustalenie, czy embrion jest osobą, ma wpływ na decyzje moralne dotyczące wielu ludzi, którzy nie mogą wyrazić swojej woli i chronić własnego życia (…).
Rozumienie pojęcia osoby determinuje moralność działania. Decyzje moralne i etyczne zależą od tego, jak postrzegamy osobę. W obliczu coraz bardziej poważnych globalnych problemów, takich jak demografia, zasoby, klimat, środowisko, zaawansowane technologie i kwestie medyczne, znaczenie właściwego rozumienia osoby w ocenie i podejmowaniu etycznych decyzji dotyczących działań wobec wszystkich ludzi staje się coraz bardziej istotne. Szczególnie w obliczu możliwości technologii związanej z wykorzystaniem wczesnych form życia ludzkiego, rozstrzygnięcie, czy „najmniejszy człowiek, czyli embrion” (zwany dalej embrionem) jest osobą czy nie, staje się kluczowym i podstawowym zagadnieniem w rozumieniu osoby. Dzieje się tak dlatego, że życie ludzkie stanowi podstawę wszelkiego dobra i warunek wstępny wartości, a uznanie kogoś za osobę ludzką jest ściśle związane z prawem do życia.
Mimo to, dziś większość ludzi unika zagadnienia osoby lub traktuje je jako mniej ważne. Zwłaszcza problem embrionu często postrzegany jest wyłącznie jako kwestia nauk medycznych i technologii. Jednak zagadnienie osobowości embrionu wykracza poza granice technologii i etyki badań. Rozszerza się na kwestie prawdy o początku życia ludzkiego i prawa do życia. Ustalenie, czy embrion jest osobą, ma wpływ na decyzje moralne i etyczne dotyczące wielu osób, które nie mogą wyrazić swojej woli i chronić własnego życia, takich jak noworodki z niepełnosprawnościami, starsi pacjenci, osoby z zaburzeniami psychicznymi, pacjenci w stanie śpiączki, osoby poddane resuscytacji po zatrzymaniu akcji serca oraz pacjenci w stanie wegetatywnym, w przypadku których wymagana jest zgoda na wcześniejsze działania. Dlatego kwestia osobowości embrionu jest bez wątpienia nieuniknionym tematem debaty.
Celem tego artykułu jest ujawnienie prawdy na temat statusu embrionu, aby przeciwstawić się coraz bardziej powszechnej tendencji „depersonalizacji” coraz większej liczby osób. Aby to osiągnąć, należy zapewnić wiarygodne, obiektywne podstawy do ustalenia, czy ktoś jest osobą, czy nie, poprzez porównanie i analizę różnych perspektyw dotyczących embrionu.
W pierwszym rozdziale pracy, aby zrozumieć, czym jest osoba, analizowane są dwie konkurencyjne koncepcje postrzegania osoby przez społeczeństwo w kontekście indywidualnym oraz w relacjach międzyludzkich. Pierwsza koncepcja to relacyjna teoria osoby, która zakłada, że wartość osoby jest warunkowa i definiowana przez społeczeństwo (relational personalism). Druga to egzystencjalna teoria osoby, która kładzie nacisk nie na „istotę” osoby ludzkiej, ale na jej „istnienie” jako stanu wewnętrznego człowieka (existential personalism).
W rozdziale drugim badane są tradycyjna ontologiczna teoria osoby św. Tomasza z Akwinu (ontological personalism) oraz wcielona teoria osoby św. Jana Pawła II (incarnational personalism), które są chrześcijańskimi, ortodoksyjnymi teoriami antropologicznymi, kontrastującymi z subiektywnymi teoriami osoby.
Na koniec autor podejmuje próbę polemicznej odpowiedzi – w oparciu o zintegrowaną koncepcję „wcielonej ontologicznej osoby” zaczerpniętej z myśli tych dwóch świętych – na argumenty relacyjnej teorii osoby, które negują status osobowy embrionu. Niniejszy tekst ma charakter przeglądu literatury. W pracy pominięto filozoficzne rozważania dotyczące tła, nieuchronności i zalet teorii egzystencjalnej i relacyjnej. Zakres badania ogranicza się do wyodrębnienia i podsumowania niektórych myśli, które zostały wykorzystane jako teoretyczne podstawy w debatach na temat możliwości uznania embrionu za osobę ludzką. Głównym przedmiotem badania są prace naukowe (…) dotyczące wcielonej ontologicznej teorii osoby obu świętych, zatem ich stanowiska stanowią główną oś argumentacyjną tego artykułu.
Sung Hye Yoon
Bioetyk, były pracownik Katolickiego Uniwersytetu Korei.
Przeczytaj cały numer