Logo Centrum Myśli Jana Pawła II

Ludus Passionis

Nie, absolutnie nie! Bóg nie jest kimś poza-światowym, w sobie samym najmędrszym i wszechmocnym. Jego mądrość i wszechmoc zostają wprzęgnięte z wolnego wyboru w służbę stworzeniu. (…) ukrzyżowany Chrystus jest jakimś dowodem solidarności Boga z cierpiącym człowiekiem. Bóg staje po stronie człowieka. Staje w sposób radykalny. „Uniżył samego siebie przyjmując postać sługi, stawszy się posłuszny do śmierci – i to śmierci krzyżowej” (por. Flp 2,7-8). Wszystko jest w tym zawarte. Wszystkie indywidualne cierpienia i wszystkie cierpienia zbiorowe, zarówno te, które zostały spowodowane działaniem sił natury, jak też i te, które wywołała wolna wola ludzka: i wojny, i gułagi, i holocausty – holocaust żydowski, ale też na przykład holocaust czarnych niewolników z Afryki.

Jan Paweł II, Przekroczyć próg nadziei

 

 

„Ludus Passionis” Schola Teatru Węgajty

oprac. muz. Marcel Peres,

kierownik muz. Marcin Bornus-Szczyciński

 

W cyklu Gorzkie żale propozycja Scholi Teatru Węgajty jest wyjątkowa, ale i „podejrzana”. Podejrzane jest bowiem – zdaniem Wojciecha Machera – małżeństwo teatru z liturgią. Ludus Passionis czyli Gra o Męce Pańskiej, łaciński dramat liturgiczny pochodzący z rękopisu Carmina Burana z XIII wieku stanowi tego mariażu spektakularny przykład.

 

Wśród koncertów i spektakli całego cyklu Ludus Passionis wyróżnia się wiekiem, monumentalną formą i sakralnością. Jako jedyny odbywa się w kościele i jako jedyny bezpośrednio odwołuje się do tradycji judeochrześcijańskiej przez biblijną topikę i chrześcijańską obrzędowość.

 

I tu wynurzają się nienowe już pytania o siłę teatralno-liturgicznego związku i o samą definicję obrzędu. W najprostszym sensie obrzęd podtrzymuje więź między teraźniejszością a przyszłością, organizuje trudne doświadczenia, pozwala zmierzyć się z sacrum i przetrwać to spotkanie. Ale potrafi również zastygnąć w hieratyczny pomnik.

 

Twórcy Scholi – wsparci wiedzą i doświadczeniem 10 lat pracy i badań – podjęli wysiłek, by Ludus Passionis nie pozostał wydrążonym z emocji i znaczenia reliktem. Ale w jaki sposób forma średniowiecznego dramatu liturgicznego przetnie współczesność? Czy chóralny śpiew

i kilkugodzinne uczestnictwo to mistyczny międzyepokowy wehikuł? Czy ostatecznie ogarnie nas nuda, czy poczucie zjednoczenia?

 

Do licznych pytań dołącza się nieniknąca wątpliwość dyrektora Scholi i antropologa teatru Johannesa Wolfganga Niklausa: Na ile jesteśmy kontynuatorami poprzednich pokoleń i form przez nich wykształconych, a na ile skazani jesteśmy na ich rekonstrukcję?

 

 

 

Wydarzenia towarzyszące:

 

Warsztaty śpiewu liturgicznego

Spotkanie z Johannem Wolfgangiem Niklausem i Scholą Teatru Węgajty

Opublikowano 26.02.2013

ZOBACZ RÓWNIEŻ

31 maja
Jak uczyć się słuchać aktywnie? Co może nam w tym przeszkodzić? Na te i inne pytania odpowiada Witek Janowski.
21 czerwca rozpocznie się jubileuszowa rekrutacja do programu stypendialnego miasta stołecznego Warszawy imienia Jana Pawła II. To czas, by zebrać wszystkie niezbędne dokumenty.
Nasz Chór zdobył pierwsze miejsce w swojej kategorii podczas 43. Międzynarodowego Festiwalu Hajnowskie Dni Muzyki Cerkiewnej.

Klikając „Zgadzam się” udzielasz zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych dotyczących Twojej aktywności na naszej witrynie w celach analitycznych, zapewnienia prawidłowego działania funkcjonalności z serwisów społecznościowych oraz serwerów treści. Szczegółowy opis celów i zakresu przetwarzanych danych znajdziesz tutaj.