„Dzieła literackie i teatralne Karola Wojtyły – Jana Pawła II” – podsumowanie prac

4 kwietnia w Archidiecezji Warszawskiej odbyła się konferencja prasowa podsumowująca wydanie pierwszej na świecie krytycznej edycji spuścizny literackiej Jana Pawła II w związku z ukazaniem się trzeciego tomu „Dzieł literackich i teatralnych Karola Wojtyły – Dramatów i szkiców”. Książka od marca jest dostępna w księgarniach.

W konferencji wzięli udział:
  • Kardynał Kazimierz Nycz, Arcybiskup Metropolita Warszawski
  • Rafał Trzaskowski, Prezydent m.st. Warszawy,
  • Prof. Jacek Popiel, Przewodniczący Komitetu Naukowego
  • dr hab. Prof. UKSW Anna Kozłowska, konsultant naukowy
  • Michał Senk, dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II
Prowadzenie: Marek Zając

Trzytomowe wydanie Dzieł literackich i teatralnych Karola Wojtyły – Jana Pawła II to wspólne dzieło Centrum Myśli Jana Pawła II, Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II z Krakowa oraz Społecznego Instytutu Wydawniczego Znak. Inicjatywa ta miała swój początek w maju 2015 roku, kiedy to został powołany Komitet Naukowy Krytycznego Wydania Dzieł Literackich Karola Wojtyły – Jana Pawła II.

– Nie da się zrozumieć Jana Pawła II bez jego wcześniejszej twórczości. Nie da się pojąć teologii miłosierdzia bez dramatu „Brat naszego Boga”, teologii małżeństwa i rodziny bez dramatu „Przed sklepem Jubilera”, Listu do artystów bez młodzieńczych studiów nad Norwidem czy okresu Teatru Rapsodycznego – podkreślił kard. Kazimierz Nycz. – Otrzymujemy dzieło pozwalające pogłębić naszą wiedzę o Karolu Wojtyle, o tym, jak poezja i literatura wywarły wpływ na jego pontyfikat. Nie boję się tego powiedzieć, że jego wielkość zaistniała nie dopiero po 16 października 1978 roku, ale był już wielki jako gimnazjalista, student, ksiądz, filozof, teolog, kardynał, a początek pontyfikatu objawił go Kościołowi i światu w pełni oraz bardzo przyspieszył jego rozwój.

W kontekście wojny w Ukrainie kard. Nycz przywołał też ideę „ dwóch płuc Europy”. – Dwa płuca – wschodnie i zachodnie – są Europie niezbędne. Jan Paweł II mówił o tym wiele razy, m.in. w Gnieźnie i Santiago de Compostela. Gdy jedno płuco poważnie choruje i krwawi okrutną wojną, warto powrócić do refleksji wokół tej myśli świętego papieża – zachęcał metropolita warszawski.

W swoim wystąpieniu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przypomniał: – Dla wszystkich nas Jan Paweł II był przewodnikiem duchowym, natomiast dla wielu z nas także przewodnikiem intelektualnym i myślę, że to opracowanie dzieł literackich i teatralnych może nam pozwolić zgłębić tę niesłychaną spuściznę intelektualną Jana Pawła II. Dodał również: – Literatura pozwoliła Karolowi Wojtyle głębiej zrozumieć człowieka i jego los. Ukazała mu świat ludzkich wartości, ale również potęgę wolności i siłę ludzkiego ducha. Ten świat wartości jest dla nas najbardziej istotny. Dzisiaj w świecie, kiedy brak drogowskazów, kiedy brak jasnych wskazań, kiedy te wartości są atakowane albo podważane, to jest coś, co ma dla nas absolutnie fundamentalne znaczenie.

Nawiązując do aktualnej sytuacji, przypomniał o niezmiennej postawie papieża: – Występował w imieniu wszystkich wykluczonych, słabszych, także tych, którzy uciekali przed wojną. Dzisiaj patrząc na to, co się dzieje w naszej części Europy, musimy o tym myśleć szczególnie. I dlatego w obliczu agresji Rosji na Ukrainę możemy docenić, jak niesamowicie głębokie i dalekosiężne było podejście papieża Polaka do kwestii najważniejszych, takich jak prawo narodów do samostanowienia. Prezydent podkreśli przy tym: – Nie byłoby wolności w Polsce bez papieża Jana Pawła II. Pamięć o tym daje otuchę wszystkim, którzy dzisiaj walczą o wolność, ale i tym, którzy znajdują dzisiaj moment czy okazję do tego, żeby być dobrym i pomagać tym wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują. Nie byłoby Solidarności bez Jana Pawła II, ale nie tylko tej pisanej przez duże S, tylko również tej solidarności, którą mamy w swoim DNA i którą dzisiaj jesteśmy w stanie pokazać całemu światu, to jest coś, co nas wszystkich łączy.  

Na sytuację wojny w Ukrainie zwrócił uwagę również prof. Jacek Popiel, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego:

Zauważyli Państwo, że niedawno prezydent Stanów Zjednoczonych rozpoczął i zakończył swoje wystąpienie od cytatu z Ojca Świętego. Jako rektor uniwersytetu, goszcząc ludzi z całego świata, obserwuję, że w chwili gdy mówią o Polakach, mówią o Koperniku, o Wałęsie i mówią o Janie Pawle II. Kiedy próbuje się zrozumieć fenomen Jana Pawła II, trzeba sięgać do tego wszystkiego, co dotyczy jego biografii i doświadczeń, które ukształtowały Wojtyłę, zanim został papieżem. Widzimy dziś, że podjęta w 2015 roku decyzja, żeby sięgnąć do rękopisów
i maszynopisów i
przedstawić te teksty czytelnikowi, na razie polskiemu – choć wiemy, że jest zainteresowanie i świata – była słuszna. Pozwala bowiem zobaczyć, jak kształtowała się osobowość Jana Pawła II, który przecież na początku tak naprawdę chciał być aktorem, dramaturgiem, poetą – bynajmniej nie marzył o kapłaństwie. (…) Tom trzeci, zamykający, warto czytać już jako bardziej dzieło kapłana, który traktuje twórczość literacką za równie ważną jak homilie, różnego rodzaju rekolekcje, które w tym czasie prowadzi.

Dr hab. Anna Kozłowska, prof. UKSW:

To wydanie ustala kanon tekstów literackich Wojtyły na dziś. Być może, na co mamy nadzieję, jakieś teksty jeszcze się odnajdą w prywatnych archiwach, m.in. „Ballady beskidzkie” czy inne młodzieńcze wiersze, które znamy ze wspomnień świadków. Wszystkie wydania dotychczasowe, choć liczne, były wydaniami popularnymi. Zdarzało się, że Wojtyle przypisywano teksty, których nie napisał. To wydanie ujawnia także nowości, których do tej pory nie znaliśmy. Takich nowości jest i w pierwszym, i w trzecim tomie kilka. To jest oczywiście zawsze najbardziej spektakularne wydarzenie przy każdej publikacji. Jednak nie mniej ważne jest, że w przypadku tekstów znanych już wcześniej, autorzy dotarli do rękopisów albo maszynopisów autoryzowanych, dzięki czemu udało się oczyścić te teksty z różnych naleciałości. Trzeba powiedzieć, że Karol Wojtyła nie dbał specjalnie o swoje teksty literackie, w tym sensie, że obdarzał swoich redaktorów dużym zaufaniem, w związku z czym dotychczas funkcjonujące edycje mają wiele błędów. W tej edycji wydawcy oczyścili te teksty, tak jak się oczyszcza freski, by zjaśniały pełnym blaskiem.

Michał Senk, dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II: – Naszym zadaniem w Centrum Myśli Jana Pawła II jest pokazać papieża Polaka nie jako postać pomnikową, historyczną, tylko spojrzeć razem z nim na to, jakie miary przykładał do każdego człowieka. Mam nadzieję, że ta publikacja uwrażliwi nas, jako społeczeństwo, na innych. Zarówno teraz, kiedy zdajemy egzamin z solidarności, jeśli chodzi o wsparcie dla Ukraińców, ale też wtedy gdy musimy pracować nad tym, żebyśmy tego człowieczeństwa nigdy nie zagubili, a poprzez przykład życia i dzieła Jana Pawła II ciągle je pogłębiali.

Organizatorem konferencji była Archidiecezja Warszawska i Centrum Myśli Jana Pawła II.
Dodano: