„Na początku były bojaźń i zachwyt. Tak narodziło się poczucie sacrum”. Tymi słowami, nawiązującymi do poetyki biblijnej Księgi Rodzaju oraz greckiej teogonii, rozpoczyna swoją znakomitą książkę Sacrum. Historia ludzkiej duchowości francuski badacz Frédéric Lenoir.
Autor zabiera nas w oszałamiającą podróż przez dzieje ludzkiej duchowości i religii – od czasów prehistorycznych po współczesne formy nowej duchowości. Erudycyjna, oparta na najnowszych badaniach praca Francuza stanowi kompendium wiedzy o religijnej naturze człowieka i nieskończenie różnorodnych formach jej wyrazu. To lektura niezwykle interesująca dla współczesnego humanisty: porządkuje wiedzę i udostępnia najnowsze ujęcia omawianych zagadnień.
Homo spiritualis
„Dlaczego człowiek jest jedynym zwierzęciem, które rytualizuje śmierć, jedynym, które wznosi budowle, by oddawać w nich cześć niewidzialnym siłom, jedynym, które organizuje swoje życie wokół wiary w zaświaty lub istoty wyższe?” – pyta francuski uczony. Główna część jego pracy polega na ukazaniu najróżniejszych form życia duchowego i religijnego oraz ideowej treści, z której one wynikają.
Człowiek – homo spiritualis, istota duchowa – stawia pytania o tajemnicę świata i zagadkę istnienia. Wyraża niepokój wobec własnej przemijalności, doświadcza lęku przed cierpieniem i śmiercią, a zarazem wytwarza szczególny rodzaj racjonalności posługującej się symbolami, dzięki którym doświadcza sacrum. Jest to doświadczenie będące mieszaniną zachwytu, strachu, miłości i grozy wobec ogromu oraz piękna wszechświata. To przeżycie intymne, które – jak przekonywał Rudolf Otto – może stać się udziałem każdego człowieka. Stanowi ono źródło religii, choć może przybierać także formę ateistyczną.
Innymi słowy, duchowy wymiar ludzkiej natury może prowadzić każdego do doświadczenia sacrum, które z kolei może stać się fundamentem zarówno wiary, jak i niewiary. To ważne, wręcz fundamentalne rozróżnienie, z którego wynika, że jedni doświadczają duchowości i wiążą ją z istnieniem świata nadzmysłowego oraz nieśmiertelnej duszy, podczas gdy inni – mając podobne przeżycia – odrzucają taką interpretację. Widać tu odwieczne napięcie między spirytualizmem a materializmem, towarzyszące ludzkiej kulturze niemal od jej zarania.
A zatem homo spiritualis jest „zwierzęciem duchowym zdolnym do osobistego doświadczenia sacrum, które może się wpisywać zarówno w filozofię materialistyczną, jak i spirytualistyczną” – podsumowuje Lenoir. Przy takim ujęciu religia jawi się jako zjawisko kulturowe i społeczne, skupiające wszystkie jednostki podzielające spirytualistyczną wizję rzeczywistości.
Kończąc te ważne rozróżnienia, których niezrozumienie bywa częstym źródłem sporów w dyskusjach o zależnościach między religią a duchowością, francuski badacz skupia się jeszcze na dwóch pojęciach: immanencji i transcendencji. Otóż transcendentalizm oznacza dualistyczną koncepcję rzeczywistości, zakładającą podział na sferę boską i stworzoną, i jest typowy dla wielkich religii monoteistycznych. Immanentyzm z kolei zakłada obecność boskości oraz jej sił w samym świecie, co jest charakterystyczne dla większości duchowości wschodnich i nurtów ezoterycznych.
Szukanie nowej ery
Zagadnieniem szczególnie aktualnym i interesującym dla wielu są nowe poszukiwania duchowe, które od lat 60. XX wieku pojawiają się w kulturze Zachodu, głęboko dotkniętej sekularyzacją oraz dezintegrującymi skutkami nowoczesności. Podstawowa trudność w uchwyceniu i zbadaniu ich fenomenu polega na tym, że przejawiają się one głównie na poziomie indywidualnym. Nowe poszukiwania duchowe były reakcją na trzy główne wektory nowoczesności: globalizację, indywidualizację i krytyczne myślenie.
Nowa duchowość wyraża się w sposób niekonwencjonalny – poprzez indywidualne praktyki duchowe i poszukiwanie sensu na różnych ścieżkach. Współcześnie dominują praktyki i wierzenia inspirowane tradycjami Wschodu (joga, medytacja), nurtami terapeutycznymi opartymi na psychologii głębi, a także praktykami szamańskimi czy ezoterycznymi. Zdaniem Lenoira nowa duchowość koncentruje się wokół czterech idei: pragnienia samorealizacji, osobistego doświadczenia wewnętrznego, pojednania ciała i ducha oraz pojednania człowieka z naturą.
Francuski autor proponuje nazwać te tendencje „alternatywną religijnością holistyczną”. Opiera się ona na przekonaniu o istnieniu rzeczywistości pozazmysłowej, niedostępnej racjonalnemu myśleniu i metodom naukowym. Rozwija się poza dominującymi tradycjami religijnymi i dąży do przełamania dualizmu ciała i duszy oraz natury i boskości. Źródło tej alternatywnej, nowej duchowości i religijności wypływa z kontrkultury lat 60., która położyła nacisk na poszukiwanie przebudzenia świadomości oraz tworzenie wspólnot nowego rodzaju. Amerykańska, a następnie europejska młodzież odrzuciła nowoczesny indywidualizm i utylitaryzm jako ograniczające i niewystarczające do osiągnięcia prawdziwego szczęścia, utożsamianego wcześniej z kapitalistycznie pojmowanym dobrobytem. W ten sposób dążenie do sukcesu społecznego zostało zastąpione potrzebą wewnętrznej samorealizacji, eksploatacja natury – poszukiwaniem więzi z kosmosem, instytucjonalizm religijny – kontaktem z duchowym mistrzem, a nadmierna intelektualizacja – dążeniem do integracji duszy i ciała. Fenomen ten osiąga swoje zwieńczenie w tzw. new age, wiązanym z wejściem ludzkości w erę Wodnika – czas humanistycznej duchowości. W XXI wieku wymiar astrologiczny i ezoteryczny został w dużej mierze zastąpiony przez poszukiwanie dobrostanu, realizowane w ramach niezliczonych nurtów duchowych i terapeutycznych.
F. Lenoir, Sacrum. Historia ludzkiej duchowości, tłum. E. Kasprzak-Kozikowska, Wydawnictwo Znak, Kraków 2025
Bartosz Wieczorek
Redaktor naczelny, filozof, teolog, wykładowca UKSW.
Pobierz magazyn