Pielgrzymka zagraniczna (35)

Z Centrum Myśli Jana Pawła II - WIKIJP2
Skocz do: nawigacja, szukaj
Treść hasła została przygotowana z wykorzystaniem treści publikacji  
(red.) Antoni Jackowski, Izabela Sołjan, "Leksykon pielgrzymek Jana Pawła II", Wydawnictwo WAM, Kraków 2005. 
o. Maciej Zięba OP, „Jestem z Wami: kompendium twórczości i nauczania Karola Wojtyły - Jana Pawła II”, Wydawnictwo M, Kraków 2010

Trzydziesta piąta podróż apostolska (poza terytorium Watykanu i Włoch) odbyta przez Jana Pawła II w dniach 8 – 14 czerwca 1987. Celem były odwiedziny Polski. Była to trzecia pielgrzymka Ojca Świętego do Ojczyzny.

Przebieg pielgrzymki

8 – 14 czerwca 1987 POLSKA

Cel pielgrzymki

Udział w II Krajowym Kongresie Eucharystycznym. Beatyfikacja sług Bożych: Karoliny Kózkówny i bpa Michała Kozala. Okazanie solidarności z walczącym o niepodległość narodem polskim („Jestem z Wami").

Przebieg wizyty w Polsce

  • 8 czerwca
    • WARSZAWA: Lotnisko Okęcie, powitanie przez Przewodniczącego Rady Państwa, gen. Wojciecha Jaruzelskiego, prymasa Józefa Glempa, przedstawicieli rządu i Episkopatu • Katedra - nawiedzenie grobu Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego, spotkanie z zakonnicami klauzurowymi • Spotkanie z Polską Radą Ekumeniczną • Zamek Królewski - spotkanie z gen. Wojciechem Jaruzelskim • Kościół Wszystkich Świętych - msza św. na rozpoczęcie II Krajowego Kongresu Eucharystycznego
  • 9 czerwca
    • LUBLIN: Majdanek - odwiedziny byłego obozu koncentracyjnego. Cicha modlitwa • Nawiedzenie katedry • Katolicki Uniwersytet Lubelski – spotkanie z profesorami i studentami połączone z Liturgią Słowa • Dzielnica Czuby – msza św. połączona z udzieleniem święceń kapłańskich.
    • TARNÓW: Spotkanie z młodzieżą
  • 10 czerwca
    • TARNÓW: Spotkanie z wiernymi • Osiedle Jasna II – msza ś. beatyfikacyjna Karoliny Kózkówny • Nieszpory eucharystyczne przed katedrą. Spotkanie z duchowieństwem i zakonnikami
    • KRAKÓW: Błonia – nieszpory. Na ołtarzu umieszczono obraz matki Bożej Kalwaryjskiej, którą Jan Paweł II udekorował złotą różą papieską • Katedra na Wawelu – msza św. przed ołtarzem Cudownego Krzyża, w którym zostały umieszczone relikwie bł. Jadwigi Królowej
  • 11 czerwca
    • KRAKÓW: Kuria metropolitarna – spotkanie z przyjaciółmi i znajomymi z dawnych lat • Cmentarz Rakowicki – nawiedziny grobu rodzinnego
    • SZCZECIN: Jasne Błonia – msza św. dla rodzin. Koronacja figury matki Bożej Fatimskiej • Udział w uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod budowę gmachu Wyższego Seminarium Duchownego • Spotkanie z alumnami seminariów duchownych • Katedra – spotkanie z alumnami, księżmi, zakonnikami i zakonnicami
    • GDYNIA: Spotkanie z ludźmi morza. Liturgia Słowa
  • 12 czerwca
    • GDAŃSK: Westerplatte - spotkanie z młodzieżą. Liturgia Słowa • Bazylika Mariacka - spotkanie z chorymi. Liturgia Słowa • Modlitwa przed Pomnikiem Stoczniowców poległych w 1970 r. • Spotkanie z Lechem Wałęsą • Zaspa - msza św. dla przedstawicieli świata pracy. Koronacja obrazu Matki Bożej z sanktuarium w Trąbkach Wielkich
    • CZĘSTOCHOWA JASNA GÓRA: Apel Jasnogórski
  • 13 czerwca
    • CZĘSTOCHOWA JASNA GÓRA: Kaplica Cudownego Obrazu - msza św. • Spotkanie z paulinami i pielgrzymami
    • ŁÓDŹ: Lotnisko Lublinek - msza Św., podczas której 1,5 tys. dzieci przystąpiło do I Komunii św. (część z nich otrzymało Sakrament z rąk Jana Pawła II) • Katedra - spotkanie z przedstawicielami świata nauki i kultury • Łódzkie Zakłady Przemysłu Bawełnianego „Uniontex" - spotkanie z włókniarkami
    • WARSZAWA: Kościół św. Krzyża - spotkanie z przedstawicielami świata kultury
  • 14 czerwca
    • WARSZAWA: Kościół św. Stanisława - nawiedziny grobu ks. Jerzego Popiełuszki • Spotkanie z przedstawicielami społeczności żydowskiej • Plac Defilad - msza św. beatyfikacyjna bpa Michała Kozala, stanowiąca zakończenie II Krajowego Kongresu Eucharystycznego. Podczas mszy św. stu misjonarzy i misjonarek otrzymało od Ojca Świętego krzyże misyjne • Procesja eucharystyczna ulicami: Marszałkowską, Królewską, Krakowskim Przedmieściem do Placu Zamkowego • Spotkanie z przedstawicielami Konferencji Episkopatu Polski • Spotkanie z gen. Wojciechem Jaruzelskim • Lotnisko Okęcie - uroczystość pożegnania

Charakterystyka i najważniejsze przesłanie pielgrzymki

Poszczególne etapy pielgrzymki Papież potraktował jako stacje II Krajowego Kongresu Eucharystycznego. Rozważania we wszystkich homiliach Ojciec Święty poświęcił przede wszystkim Eucharystii. Podczas rozpoczęcia Kongresu wskazywał m.in., że «polska droga» do Eucharystii prowadzi przez Maryję. Od poprzednich pielgrzymek trzecia wizyta w Polsce różniła się tym, że Ojciec Święty spotykał się znacznie częściej z przedstawicielami określonych środowisk społecznych - od świata pracy, ludzi morza i rolników po świat kultury i nauki. Jak zwykle wielką wagę przywiązywał do kontaktów z młodzieżą, dziećmi, rodzinami. Istotnym celem tej pielgrzymki była również chęć przebywania razem z rodakami w chwilach ciężkiej próby. Już w przemówieniu powitalnym na Okęciu Jan Paweł II mówił: Na tej polskiej ziemi (...) żyje naród, który jest moim narodem. Żyją ludzie, którzy wyrastają z tego samego dziejowego pnia, z którego i mnie dane było wyrosnąć. W tym momencie pragnę rozszerzyć moje serce tak, jak tylko mnie stać, ażeby tych wszystkich ludzi żyjących na mojej ojczystej ziemi ogarnąć nowym zrywem jednoczącej miłości. (...) Na szlaku mojej pielgrzymki będę się starał służyć mojemu narodowi - służyć ludziom, moim rodakom, braciom i siostrom. Proszę wszystkich o przyjęcie mojej pasterskiej posługi.

W przemówieniu do przedstawicieli władz wygłoszonym na Zamku Królewskim apelował o przywrócenie społeczeństwu pełnych swobód. Mówił wtedy m.in.: Przestroga ta [dotycząca grozy II wojny światowej] znalazła swoje echo w świadomości ludów, zwłaszcza tych, które doznały na sobie w sposób szczególny okrucieństw wojny - a wśród nich naród polski znajduje się z pewnością na jednym z miejsc czołowych. Jeśli dziś o tym wspominam, to także w tym celu, aby raz jeszcze podkreślić ten wielki - w pewnym sensie - ogólnoludzki zryw sumień, który wyraził się w Karcie Praw Człowieka (…). Wymowa Karty Praw Człowieka jest jednoznaczna. Jeśli chcecie zachować pokój, pamiętajcie o człowieku. Pamiętajcie o jego prawach, które są niezbywalne, bo wynikają z samego człowieczeństwa każdej ludzkiej osoby. Pamiętajcie między innymi o jego prawie do wolności religijnej, stowarzyszania się i wypowiadania swoich poglądów. Pamiętajcie o jego godności, w której muszą się spotykać poczynania wszystkich społeczeństw i społeczności. Wtedy bowiem wszystkie one: społeczności, społeczeństwa, narody, państwa, żyją pełnym autentycznym ludzkim życiem, kiedy godność człowieka, każdego człowieka, nie przestaje ukierunkowywać od samych podstaw ich bytowania i działalności. Wszelkie naruszenie i nieposzanowanie praw człowieka stanowi zagrożenie dla pokoju. I dalej nawiązywał już bezpośrednio do sytuacji w Polsce: Przemawiając dzisiaj na Zamku Królewskim w Warszawie, mam przed oczami duszy całe dzieje Ojczyzny, jakże często naznaczone stygmatem wojny i zniszczenia. Te doświadczenia dziejowe, a zwłaszcza doświadczenia ostatniej wojny, stanowią dla nas szczególne wyzwanie, aby podejmować «walkę o pokój», również w naszym własnym domu. Czy możemy to zrobić inaczej, niż sięgając do Karty Praw Człowieka? Przecież pokój jest zawsze, między narodami i w łonie społeczeństwa, w pośrodku narodów - dojrzałym owocem sprawiedliwości społecznej: opus iustitiae pax. Więc trzeba zaczynać od społeczeństwa. Od ludzi - od tych ludzi, którzy stanowią Polskę drugiej połowy dwudziestego wieku. (...) Każdy z tych ludzi ma swoją osobową godność, ma prawa tej godności odpowiadające. W imię tej godności słusznie każdy i wszyscy dążą do tego, aby być nie tylko przedmiotem nadrzędnego działania władzy, instytucji życia państwowego - ale być podmiotem. A być podmiotem to znaczy uczestniczyć w stanowieniu o «pospolitej rzeczy» wszystkich Polaków. Tylko wówczas naród żyje autentycznie własnym życiem, gdy w całej organizacji życia państwowego stwierdza swoją podmiotowość. Stwierdza, że jest gospodarzem w swoim domu. Że współstanowi przez swoją pracę, przez swój wkład (...). O te właśnie «motywy życia i nadziei» nieustannie modlę się dla mojej Ojczyzny, dla narodu, którego głęboko czuję się synem.

Dla podkreślenia solidarności z narodem Jan Paweł II modlił się przy grobie ks. Jerzego Popiełuszki i przy Pomniku Stoczniowców. W Gdyni i Gdańsku wiele uwagi poświęcił problemowi godnej pracy i wysiłkowi, jaki podjęto tu, by ludzkiej pracy przywrócić jej pełny wymiar osobowy i społeczny (...). Niech ten dzień pozostanie dniem naszej wspólnej modlitwy za ludzką pracę w Polsce, za solidarność, za wszystkie sprawy, które są tak ważne dla was, ludzi pracy, (...) dla całego społeczeństwa, dla całej naszej Ojczyzny, które stanowią motywy nadziei (...). Codziennie się modlę za moją Ojczyznę i modlę się za ludzi pracy, i modlę się za to szczególne, wielkie dziedzictwo polskiej «Solidarności».

W homilii na Westerplatte Papież mówił do młodzieży m.in.: Przyszłość Polski zależy od was i musi od was zależeć. To jest nasza Ojczyzna - to jest nasze «być» i nasze «mieć». I nic nie może pozbawić nas prawa, ażeby przyszłość tego naszego «być» i ;«mieć» zależała od nas. Trasa pielgrzymki, która objęła ośrodki dotychczas „niedostępne" dla Ojca Świętego (szczególnie Wybrzeże), w jakimś stopniu zapowiadała już nieodległe zmiany polityczne w Polsce. (AJ)

Solidarność musi iść przed walką / o. M. Zięba OP

Ze zdumieniem, ale i determinacją rozpocząłem 20 lat temu komentarz do trzeciej papieskiej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski stwierdzeniem: Podczas pierwszej pielgrzymki – budził, w trakcie drugiej – pocieszał, teraz – wymaga. Z determinacją, bo nie można było zignorować mocy wezwań płynących z ust Papieża (później dowiedziałem się iż Jan Paweł II powiedział, że trafnie zinterpretowałem tę zmianę tonacji). Ze zdumieniem, bo sytuacja w kraju i na świecie w porównaniu z poprzednią pielgrzymką nie była ani trochę lepsza. Związek Radziecki wciąż pewnie utrzymywał swoje strefy wpływów. Pod murem berlińskim strzelano do uciekinierów i nikt ani na Wschodzie ani na Zachodzie nie zamierzał go obalać. Michaił Gorbaczow jawił się jako Nikita Chruszczow lat osiemdziesiątych – reformujący imperium tylko po to, aby je umocnić (jeszcze w 1989 używał sił specjalnych przeciw demonstrantom w Gruzji, a w 1991 wojsko sowieckie strzelało do bezbronnych cywili w Wilnie). W Polsce zmilitaryzowana ekipa Wojciech Jaruzelskiego odmawiała reform oraz oficjalnego uznania opozycji. Ludzie byli coraz bardziej przygnębieni i zrezygnowani, słabła podziemna "Solidarność", w kraju brakowało żywności, a młodzież masowo zeń emigrowała. Sytuacja wyglądała może nieco mniej dramatycznie niż przed czterema laty, ale jeszcze bardziej beznadziejnie. Ton papieskich przemówień był natomiast inny. Było to tym bardziej nieoczekiwane, że pielgrzymka w 1987 miała bardzo teologiczny charakter, jako że była związana z rozpoczęciem II Krajowego Kongresu Eucharystycznego i głównym tematem homilii były sakramenty, a zwłaszcza Eucharystia. Ale też trzecia wizyta w Ojczyźnie stała się kolejną okazją do objawienia swoistego geniuszu Karola Wojtyły, łączącego rzeczywistość teologiczną, egzystencjalną i społeczną w wielką syntezę – ukazującego Polakom Eucharystię jako sakrament wyzwolenia, wolności i solidarności.

Już początek pielgrzymki, spotkanie na Zamku Królewskim z rządcami PRL, przyniósł nową nutę. Nigdy dotąd Jan Paweł II tak konkretnie nie podkreślał znaczenia niezbywalnych praw ludzkich, zwłaszcza prawa do wolności religijnej, wolności zrzeszania się i wolności wypowiedzi. W kontekście śmierci ks. Jerzego Popiełuszki, delegalizacji "Solidarności" oraz wszechobecnej cenzury słowa te brzmiały całkowicie jednoznacznie. Mówił też bardzo wyraźnie o konieczności reform politycznych, by obywatele nie byli traktowani przez władzę jak przedmioty, ale mogli być podmiotami współtworzącymi Rzeczpospolitą. Tylko wówczas naród żyje autentycznie własnym życiem, gdy w całej organizacji życia państwowego stwierdza swoją podmiotowość. Podobnie jest w życiu gospodarczym – podkreślił Jan Paweł II. Pozwalam sobie mówić o tym dlatego, że głęboko odczuwam trudny okres w życiu narodu i państwa. Trudny w znaczeniu społeczno-ekonomicznym – pointował.

Nigdy wcześniej Ojciec Święty nie mówił tak jednoznacznie do władz PRL. Słowa te dawały zarazem społeczeństwu swoisty komfort psychiczny. To oni mieli te reformy robić. My czuliśmy się zrezygnowani i rozgrzeszeni – zrobiliśmy wszystko, co się dało. Dlatego słowa Jana Pawła II z nabożeństwa w Gdyni, choć nie miały zbyt wielu słuchaczy (przekazy w TVP były ściśle reglamentowane – z Gdyni nie przeprowadzono transmisji) całkowicie zaskoczyły zebranych – uderzały, wręcz szokowały swą mocą. Papież, który poprzednim razem mówił o solidarności w sposób duchowy i delikatny, tym razem jest bardzo wyrazisty. Omawia wagę oraz sens budowania solidarności i dodaje: To słowo zostało wypowiedziane tutaj, w nowy sposób i w nowym kontekście. I świat nie może o tym zapomnieć. To słowo jest waszą chlubą, ludzie polskiego morza, ludzie Gdańska i Gdyni, Trójmiasta, którzy żywo macie w pamięci wydarzenia lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Solidarność, jako wspólna wartość, została więc wprowadzona w trudny kontekst najnowszej historii Polski – Grudnia’70 i Sierpnia’80. Tym bardziej więc konkretnie brzmi przywołana przez Jana Pawła II biblijna scena – Piotr idący po falach do Chrystusa – a także zawarty w niej konkretny papieski wyrzut: A gdy Piotr się uląkł na skutek silnego wiatru i zaczął tonąć, zawołał "Panie, ratuj mnie". Chrystus podał mu rękę ze słowami: "Czemu zwątpiłeś, małej wiary". Pragnę, drodzy Bracia i Siostry, aby to wydarzenie biblijne znad Morza Galilejskiego, pozostało z wami, ludzie Bałtyku, polskiego morza i polskiego Pomorza. Zastanawiajcie się nad nim w kontekście naszych dziejów, w kontekście wydarzeń naszego stulecia, w kontekście tych ostatnich osiemdziesiątych lat. Jezus mówi: "Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się! Czemuś zwątpił? Ja jestem".

Następnego dnia, w Gdańsku, podczas Mszy św. dla świata pracy, Papież kontynuuje rozważania nad znaczeniem solidarności, mówi o sensie pracy, która nie może dehumanizować, która winna bazować na podmiotowości każdego pracownika i całego społeczeństwa. Te rozważania brzmią w Polsce, zwłaszcza w Gdańsku anno 1987 bardzo konkretnie, szczególnie że Jan Paweł II expresis verbis odwołuje się do "Porozumienia gdańskiego" oraz podkreśla prawo pracowników do posiadania niezależnej i samorządnej reprezentacji.

W tym samym dniu Jan Paweł II spotyka się z młodzieżą na Westerplatte. Mówi jej o pokusie obojętności i emigracji, o pokusie ucieczki od życia oraz od społeczeństwa, i mówi o wyzwalającej mocy Jezusa Chrystusa. Umocnieni przez niego młodzi Polacy mogą i powinni wziąć odpowiedzialność: Przyszłość Polski zależy od was i musi od was zależeć. To jest nasza Ojczyzna – to jest nasze "być" i nasze "mieć". I nic nie może pozbawić nas prawa, ażeby przyszłość tego naszego "być" i "mieć" zależała od nas. Każde pokolenie Polaków, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich dwustu lat, ale i wcześniej, przez całe tysiąclecie, stawało przed tym samym problemem, można go nazwać problemem pracy nad sobą, i – trzeba powiedzieć – jeżeli nie wszyscy, to w każdym razie bardzo wielu nie uciekało od odpowiedzi na wezwanie swoich czasów. Ten mocny apel dopełnia Jan Paweł II wezwaniem do – nazwałbym to – realistycznego heroizmu. Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje "Westerplatte". Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność od której się nie można uchylić. Nie można "zdezerterować". Wreszcie – jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba "utrzymać" i "obronić", tak jak to Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Tak, obronić – dla siebie i dla innych”.

Było podczas pielgrzymki w 1987 jeszcze wiele innych ważnych i poruszających momentów, choćby wizyta w obozie w Majdanku, czy spotkania z ludźmi nauki i sztuki w Warszawie. Ale nad całą pielgrzymką górowało wezwanie Ojca Świętego – nie lękajcie się, weźcie odpowiedzialność za Polskę.

Bardzo zmienił się świat od tego czasu, bardzo zmieniła się Polska, odszedł od nas Jan Paweł II, ale jego apel, jego nauczanie o solidarności, jego przypomnienie, że każdy ma swoje Westerplatte, dalej są dla nas wyzwaniem.

Źródła

Bibliografia

  • (red.) Antoni Jackowski, Izabela Sołjan, Leksykon pielgrzymek Jana Pawła II, Wyd. WAM, Kraków 2005, s. 476, 485-488 W bibliotece.jpg
  • o. Maciej Zięba OP, Jestem z Wami: kompendium twórczości i nauczania Karola Wojtyły - Jana Pawła II, Wydawnictwo M, Kraków 2010, s. 277-281 ISBN 9788375952520 W bibliotece.jpg
  • Jan Paweł II, Dzieła zebrane, Wydawnictwo M, Kraków 2006, t. IX, s. 293-427. W bibliotece.jpg
  • Insegnamenti di Giovanni Paolo II, Libreria Editrice Vaticana, Rzym xxx, t.X,2, s.2027-2247 W bibliotece.jpg

Linki zewnętrzne

Materiały video

Zobacz także

Pielgrzymki do Polski

Podróże apostolskie Jana Pawła II