Woźniakowski Henryk

HENRYK WOŹNIAKOWSKI
Urodził się 22 czerwca 1949 roku w Krakowie. Z wykształcenia jest polonistą i filozofem. Od dwudziestu lat pełni funkcję prezesa Społecznego Instytutu Wydawniczego „Znak”. Wcześniej był zastępcą redaktora naczelnego. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych pisał m.in. do „Tygodnika Powszechnego”, „Pulsu”, „Polityki Polskiej”. Działał w stowarzyszeniach pozarządowych. Jest prezesem Towarzystwa Przyjaciół Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego w Krakowie, członkiem Rady Fundacji im. Roberta Schumana w Warszawie, a także założycielem Krakowskiego Towarzystwa Przemysłowego, wiceprezesem Fundacji Kultury Chrześcijańskiej „Znak”.

 

In order to view this page you need JavaScript and Flash Player 8+ support!

 

Związki z Karolem Wojtyłą – Janem Pawłem II
Pierwsze spotkanie z ks. Karolem Wojtyłą odbyło się w domu rodzinnym Henryka Woźniakowskiego, gdy był jeszcze dzieckiem. Przyszły Papież odwiedzał jego ojca Jacka– redaktora w wydawnictwie Znak, a także w „Tygodniku Powszechnym”. Krótkie spotkania z ks. Karolem Wojtyłą zdarzały się również w zakrystii kościoła Świętej Anny, gdzie Henryk był ministrantem. Już jako redaktor uczestniczył w spotkaniach zespołu Znaku z bp Karolem Wojtyłą. Rozmawiał z Janem Pawłem II podczas jego pierwszej pielgrzymki do Polski. Towarzyszył Ojcu Świętemu w pielgrzymce zagranicznej do Kolumbii w 1985 roku. Spotykał się z Nim również w Rzymie i Castel Gandolfo. Henryk Woźniakowski dwa razy uczestniczył w obiedzie z Janem Pawłem II. Trzy tygodnie przed śmiercią Ojca Świętego odwiedził Go w klinice w Gamelii, gdzie wręczył Mu książkę Pamięć i tożsamość.


W wywiadzie z Henrykiem Woźniakowskim usłyszymy o:
– zawijaniu w dywan dzieci przez Karola Wojtyłę,
– wspólnym obiedzie z Ojcem Świętym,
– spotkaniu w Castel Gandolfo,
– relacjach Karola Wojtyły z ojcem Henryka Woźniakowskiego – Jackiem – oraz całym środowiskiem Znaku i „Tygodnika Powszechnego”,
– ostatnim spotkaniu w klinice w Gamelii.


Karol Wojtyła rosły, wesoły, silny ksiądz.

Ojcostwo powszechne w sobie rozwinął.

Był człowiekiem, który spontanicznie wydobywał to, co w ludziach najlepszego.

Mówił językiem niezwykle przekonującym.

 

Należy do grupy: Dziennikarze i fotoreporterzy.

Instytucja kultury m.st. Warszawy       Instytucja kultury m.st. Warszawy