Chowaniec Franciszek, ks. |
KS. FRANCISZEK CHOWANIEC
Urodził się w 1931 r. we Włosienicy k. Oświęcimia. W 1939 r. musiał przerwać naukę na czas wojny. Od 1945 r. uczęszczał do liceum salezjańskiego w Oświęcimiu. Po ukończeniu szkoły średniej wyjechał do Krakowa i tam wstąpił do seminarium duchownego. W 1957 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Jego pierwszą palcówką były Sułkowice k. Kalwarii Zebrzydowskiej, a kolejną Nowy Targ, gdzie spędził dziewięć lat. Ks. Franciszek przez sześć lat pełnił funkcję prefekta w seminarium duchownym, a następnie przez rok – wikariusza w parafii p. w. Wszystkich Świętych w Krakowie. Miał ogromny wkład w działalność Ruchu Światło-Życie, był duszpasterzem służby liturgicznej oraz Domowego Kościoła.
Związki z Karolem Wojtyłą – Janem Pawłem II
Ks. Franciszek poznał prof. Karola Wojtyłę w seminarium. Późniejsze kontakty wiązały się z pracą duszpasterską oraz działalnością Ruchu Światło-Życie. Ks. Franciszek często spotykał się z biskupem Wojtyłą, wspólnie z nim koncelebrował Msze św. We współpracy z biskupem Wojtyłą ks. Chowaniec wprowadzał postanowienia Soboru Watykańskiego II w życie parafii w Nowym Targu. Ks. Chowaniec był bacznym obserwatorem Papieża – księdza, celebransa, człowieka modlitwy i rozmowy.
Z wywiadu z ks. Chowańcem dowiemy się:
- jakim wykładowcą był prof. Karol Wojtyła,
- o zaangażowaniu biskupa Wojtyły we wprowadzanie postanowień Soboru
Watykańskiego II w archidiecezji krakowskiej,
- jakie słodycze jadano w czasie jego wizyt w Nowym Targu,
- o przyjaźni kardynała Wojtyły z ks. Franciszkiem Blachnickim – założycielem ruchu oazowego,
- o odwiedzinach wakacyjnych oaz i wspieraniu Ruchu Światło-Życie w latach 1970-1978,
- dlaczego Papież chciał, by wśród błogosławionych było jak najwięcej osób współczesnych.
To był jedyny biskup, który przyjeżdżał na oazę, siadał na pniaku i koło niego młodzież.
Poniósł nas w sercu do nieba. On nas zawsze nosił w swoim sercu.
To był Papież miłosierdzia.
Należy do grupy: Współpracownicy - Polska.







