Pokój

drukuj

Książki

1. Asyż – spotkanie religii świata / aut. tekstu Johannes Willebrands, Włodzimierz Rędzioch, Kazimierz Bukowski ; fot. Adam Bujak ; [wstęp i oprac. tekstu Izabella Kleszczowa]. – Kalwaria Zebrzydowska : Calvarianum, 1990 (Krak. : DNar.).

2. Orędzia papieskie na Światowy Dzień Pokoju / Paweł VI, Jan Paweł II ; Fundacja Jana Pawła II. Polski Instytut Kultury Chrześcijańskiej, Rzym. – [Wyd. 2]. – Rzym ; Lublin : Redakcja Wydawnictw KUL [Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego], 1987 (Lub. : KUL).

3. O przebaczeniu i pojednaniu / Jan Paweł II – Kraków : M, 2000.

4. Problematyka pokoju u papieży Jana XXIII i Jana Pawła II : w 25. rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II i 40. rocznicę „Pacem in terris” : sympozjum zorganizowane przez Katedrę Teologii Współczesnej Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego – Warszawa, 15 października 2003 r. : praca zbiorowa / pod red. Jerzego Lewandowskiego. – Ząbki : „Apostolicum”, 2004.

5. Błogosławieni pokój czyniący : Pokój w nauczaniu Jana Pawła II / Jerzy Żytowiecki. – Wrocław : PWT, 2002. – (Rozprawy Naukowe / Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu ; 31.)

6. Wojna i pokój / Jan Paweł II ; [wybór cytatów Aleksandra Pawlińska ; aut. tekstów Grzegorz Polak]. – Warszawa : New Media Concept : Axel Springer Polska, cop. 2008. – (Księgi myśli i wiary / Jan Paweł II ; t. 11.)

 

 

Artykuły

 

Probelmatyka pokoju w nauczaniu Jana Pawła II / Jerzy Lewandowski // w: Teologia i człowiek. – 2005, nr 5, s. 33-44

 

 

Cytaty (wybór)

Kiedy człowiek zapomina o swym wiecznym przeznaczeniu, gdy horyzont jego życia ogranicza się do spraw ziemskiej egzystencji — zadowala się fikcyjnym pokojem, spokojem czysto zewnętrznym, którego ochronę ma mu zagwarantować najwyższy możliwie dobrobyt materialny, jaki można osiągnąć przy najmniejszym wysiłku. W ten sposób buduje on pokój niedoskonały i nietrwały, niezakorzeniony bowiem w godności osoby ludzkiej, uczynionej na obrazi podobieństwo Boże i powołanej do Bożego synostwa. Nigdy nie powinniście zadowalać się tymi namiastkami pokoju; byłby to poważny błąd, prowadzący do gorzkich rozczarowań. (Rzym, 24 marca 1986 r.)

——

Pokój jest darem Boga, a dopiero potem owocem zaangażowania człowieka. To Bóg rzuca w serce ziarno pokoju i modlitwy, która jest tym bardziej skuteczna, im ściślej wiąże się z cierpieniem; On też pilnuje, aby ziarno wzeszło i wzrosło. Pokój karmi się modlitwą. (Florencja, 19 października 1986 r.)

——

Nie żyje się w pokoju za byle jaką cenę. Wprowadzać pokój, to starać się ustanowić braterstwo ponad wszystkimi granicami. Jesteście niecierpliwi, już chcielibyście widzieć zniesienie granic, zjednoczenie wszystkich ludzi przy powszechnym stole, by jeść ten sam chleb. To cel ostateczny królestwa Bożego. Lecz granice są również w nas. Jedność braterska nie poleca na tyle na zniesieniu różnych ustanowionych związków, co na przyjęciu i kochaniu kogoś innego, różnego. W ten sposób Europa ofiaruje wyzwanie, które nowe światy znają mniej: jest ona miejscem kształtowania starych i szlachetnych kultur, języków, narodów o bogatej historii. Chodzi o to, by wiedzieć, jak mamy się pokochać i współpracować w nieustannym szacunku. By dać przykład: mniej chodzi o zmuszanie wszystkich do mówienia w tym samym języku, co o uczynienie wysiłku nauczenia się języka innych. (Strasburg, 8 października 1988 r.)

——

Pokój [...] jest obowiązkiem, lecz również – pokój jest możliwy. Czyż na zachowanie go nie pozwala ów dar szczególny, dany człowiekowi, dar, dzięki któremu człowiek postawiony jest ponad całym nierozumnym stworzeniem i nazywany słusznie „królem stworzenia”? Darem tym jest rozumność, to jest zdolność rozróżniania pomiędzy dobrem a złem, to jest zdolność poznania własnych praw i jednocześnie także praw drugiego, a więc i powinności wobec innych; zdolność kierowania własnego życia ku słusznym miarom, zdolność naprawiania błędów, jeżeli przydarzy się je popełnić.
Odwołanie się do rozumu czyni z człowieka istotę cywilizowaną, której możliwości rozwiązywania konfliktów z bliźnimi nie sprowadzają się wyłącznie do używania siły, lecz pozwalają szukać i znajdować owo rozwiązanie w dialogu, we wspólnym rozpatrzeniu sprzecznych interesów i rokowaniach.
Po tej linii podążała myśl wielkiego Augustyna, kiedy pisząc do rzymskiego sędziego stwierdza, że większą chwałę przynosi //ipsa bella verbo occidere, quam homines ferro//: „zabić wojnę słowem rokowań, aniżeli człowieka mieczem”. Oto obowiązek, który człowiek musi wziąć na siebie odważnie, z niezłomną nadzieją i wielkodusznym zdecydowaniem. (Rzym, 22 maja 1982 r.)